AKTUALNOŚCI / WYSTAWY / EDUKACJA / ARCHIWUM

Bunt - Der Sturm - Die Aktion
Polscy i niemieccy ekspresjoniści



 
wystawa w Poczdamie
Haus der Brandenburgisch-Preußischen Geschichte
Poczdam 23.06.2011- 07.08.2011



wystawa w Gnieźnie

fotorelacja z otwarcia wystawy w Gnieźnie 2.12.2011

bunt-banner.jpg

Bunt - Der Sturm - Die Aktion. Polscy i niemieccy ekspresjoniści
wystawa czasowa

Muzeum Początków Państwa Polskiego
3 grudnia 2011 - 15 stycznia 2012


Organizatorzy:
Muzeum Początków Państwa Polskiego
Muzeum Narodowe w Poznaniu
Haus der Brandenburgisch-Preußischen Geschichte w Poczdamie
Stowarzyszenie Kulturland Brandenburg

Patronat Honorowy:
Marszałek Województwa Wielkopolskiego - Marek Woźniak
Premier Brandenburgii - Matthias Platzeck

Kuratorzy wystawy:
Agnieszka Salamon-Radecka
Andreas Hüneke
Susanna Köller

Projekt graficzny: Sławomir Iwański
Aranżacja wystawy: Raman Tratsiuk




O wystawie

Wystawa BUNT – DER STURM – DIE AKTION. Polscy i niemieccy ekspresjoniści – stanowiąca efekt współpracy muzealników z Muzeum Początków Państwa Polskiego, Muzeum Narodowego w Poznaniu oraz Haus der Brandenburgisch-Preußischen Geschichte w Poczdamie, była już eksponowana w Poczdamie od czerwca do sierpnia 2011 roku. Dziś mam przyjemność zaprosić Państwa do zwiedzenia jej rozszerzonej, polskiej redakcji w Muzeum Początków Państwa Polskiego, przy okazji akcentując, że Gniezno jest jedynym miejscem ekspozycji wystawy w naszym kraju.

Projekt wystawy to niecodzienna okazja do przybliżenia szerszej publiczności niemieckiej i polskiej niezwykle owocnej fazy twórczego współdziałania artystów obu krajów, ale i regionów Wielkopolski i Brandenburgii. Twórczość poznańskiej formacji Bunt należy do najciekawszych zjawisk polskiej kultury artystycznej XX wieku, BUNT jest też – obok krakowskich Formistów – pierwszym ogniwem łączącym polską sztukę z europejską awangardą. Wciąż nie w pełni doceniana, tak w kraju, jak i w Wielkopolsce, posługująca się skromnymi środkami wyrazu, choć bogata formalnie rewolucyjna sztuka Buntowców należy niewątpliwie do kamieni milowych kultury naszego regionu, sytuując ją w samym centrum artystycznego świata drugiego dziesięciolecia XX wieku. Mamy nadzieję, że zestawienie dzieł artystów niemieckiego i polskiego ekspresjonizmu na jednej wystawie, po raz pierwszy od niemal wieku, jaki upłynął od ostatnich wspólnych prezentacji w galeriach Berlina, Drezna czy Lipska pozwoli uchwycić publiczności polskiej i niemieckiej ścisłe związki formalne i znaczące różnice ideowe w sztuce obu tych środowisk.

Grupa BUNT była związana z czasopismem artystyczno-literackim Zdrój, wydawanym w Poznaniu w latach 1917-1922. Dwie największe indywidualności grupy to Jerzy Hulewicz, właściciel majątku Kościanki pod Wrześnią oraz Stanisław Kubicki, związany z Berlinem. Inni twórcy związani z grupą to Margarete Schuster-Kubicka (żona Stanisława), Stefan Szmaj, Władysław Skotarek, Jan Jerzy Wroniecki, Artur Swinarski czy też Jan Panieński i Stanisława Przybyszewska. Twórczość formacji była rozpięta pomiędzy narodowo-patriotyczną wizją Hulewicza a kosmopolitycznymi poszukiwaniami Kubickiego. Przyszli BUNTOWCY kształcili się w Monachium i Berlinie, stąd ich silne związki z niemieckimi środowiskami awangardowymi. Od nich przejęli wielkopolscy artyści niektóre tematy, techniki artystyczne i zainteresowanie „tanią” grafiką, zwłaszcza drzeworytem i linorytem. Swoista przyjaźń łączyła członków Buntu z grupą artystów współpracujących z czasopismami „Die Aktion” oraz „DER STURM”, kilkakrotnie wystawiali swoje prace w galeriach niemieckich. Burzliwe rozstanie nastąpiło po zakończeniu I wojny światowej, gdy Niemcy opowiedzieli się za ogólnoświatową rewolucją, Polacy zaś za niepodległością i restytucją swojego państwa. Bunt istniał krótko, bo zaledwie dwa lata, ale dwie największe indywidualności grupy, Hulewicz i Kubicki, kontynuowali twórczość indywidualną, nie tylko plastyczną zresztą, pozostając pod wpływem nurtów awangardowych.

Najbardziej interesujące w filozofii twórczej BUNT-u wydaje się być połączenie dwóch, z pozoru nieprzystających do siebie elementów: romantycznej wizji sztuki i postaci artysty - demiurga, przewodnika społeczeństwa, wizji zaczerpniętej z XIX-wiecznej tradycji polskiego romantyzmu, oraz awangardowej, rewolucyjnej formy. Czerpiąc z obu tych źródeł BUNT stworzył zupełnie nową, oryginalną w polskiej kulturze jakość artystyczną. Nazwa grupy BUNT jest wieloznaczna, gdyż można ją skojarzyć z niemieckim znaczeniem słowa „bunt” – twórczość Wielkopolan istotnie jest kolorowa, a nawet pstra, z drugiej zaś - zgodnie z polskim źródłosłowem – wyraża szeroko pojętą niezgodę na rzeczywistość. Artyści grupy posługiwali się śmiałym przekazem wizualnym, programowo antyestetycznym i kontrowersyjnym w odbiorze, pragnąc w ten sposób wpływać na przeobrażenie człowieka, który miał się wyzwolić z okowów ancien regime’u. Buntowcy opowiadali się za wolnością w szerokim tego słowa znaczeniu: społeczną, polityczną, ale także narodową. Potwierdzili to czynem biorąc udział w Powstaniu Wielkopolskim, wojnie polsko-bolszewickiej, a także angażując się w działalność konspiracyjną podczas II wojny światowej, co i Jerzy Hulewicz, i aresztowany przez gestapo Stanisław Kubicki, przypłacili życiem.

Wystawa jest dla naszego Muzeum szczególnie istotna z trzech przynajmniej powodów:

1/ przybliża wysokiej próby przykłady dziedzictwa kulturowego Wielkopolski, co - obok przedstawiania procesu kształtowania się państwa piastowskiego oraz kultury średniowiecza – należy do statutowych zadań naszego Muzeum. Warto tu wspomnieć, iż artyści skupieni w Buncie pochodzili z całego regionu, a kilku miało bezpośredni związek z Gnieznem: żona Hulewicza, Wanda była córką Antoniego Karpińskiego, wybitnego gnieźnieńskiego prawnika, Stefan Szmaj, lekarz-okulista, przez kilka lat prowadził w Gnieźnie praktykę. Te przykłady można by mnożyć.

2/ stanowi wyraz partnerskiej współpracy kulturowej Wielkopolski i Brandenburgii; na gruncie muzealnictwa jest to już trzecie przedsięwzięcie przygotowań wspólnie przez obie strony i eksponowane w obu regionach, ale też przykład modelowej – sądzę, że wszyscy możemy tak powiedzieć – współpracy pomiędzy muzealnikami z Haus der Brandenburgisch-Preußischen Geschichte w Poczdamie (współorganizatora wystawy), Lindenau-Museum w Altenburgu, Kunstmuseum des Landes Sachsen-Anhalt w Halle, Muzeum Narodowego w Poznaniu (współorganizatora wystawy) oraz z Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. Ogromnie się cieszę, że te serdeczne więzy przecinają się dzisiaj w Gnieźnie,

3/ wreszcie, last but not least, jest to pierwsza ekspozycja, którą pokazujemy w otwartej ponownie po ponad dwuletniej przerwie Sali Górnej MPPP, gruntownie zmodernizowanej w ramach projektu Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego Ochrona dziedzictwa kulturowego w MPPP – I Etap. Polska edycja wystawy BUNT – DER STURM – DIE AKTION. Polscy i niemieccy ekspresjoniści ma w stosunku do wcześniejszej odsłony poczdamskiej nieco rozszerzoną formułę; zaprezentuje niemal 200 grafik, akwarel, obrazów olejnych, rzeźb oraz matryc graficznych artystów z obu polskich i niemieckich, wzbogaconych o oryginalne egzemplarze czasopism: Der Sturm i Die Aktion. Wybrane prace pochodzą ze zbiorów wspomnianych przed chwilą muzeów, a także Muzeum Emila Zegadłowicza w Gorzeniu Górnym, Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu oraz polskich i niemieckich kolekcji prywatnych.

Serdeczne podziękowania składam wszystkim Instytucjom i Osobom zaangażowanym w ten projekt. W sposób szczególny pragnę podziękować Patronom Honorowym wystawy, którymi są Pan Marek Woźniak, Marszałek Województwa Wielkopolskiego oraz Pan Matthias Platzek, Premier Rządu Brandenburgii. Wystawa została sfinansowana ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego oraz Rządu Brandenburgii, Banku PKO BP, Sponsora Wystawy. SERDECZNIE Dziękuję Współorganizatorom wystawy: Panu prof. dr. hab. Wojciechowi Suchockiemu, dyrektorowi Muzeum Narodowego w Poznaniu, panu dr. Adamowi Soćko, Z-cy Dyrektora ds. Naukowych MNP oraz panu dr. Kurtowi Winklerowi, dyrektorowi Haus der Brandenburgisch-Preußischen Geschichte w Poczdamie, jak również wszystkim Instytucjom i Osobom prywatnym, które zgodziły się wypożyczyć eksponaty na wystawę.

Gerard Radecki
Dyrektor MPPP

przemowa z wernisażu
Gniezno, 2.12.2011


***
BUNT

„Oto Bunt, oto rozbicie stężałej skorupy, oto podarcie na strzępy uświęconej tradycji artystycznej; nowy sztandar wolności rozwinięty w więzieniu martwego grodu – a zatknięty na jego szczycie”  
/ Jerzy Hulewicz

Poznańską grupę plastyczną Bunt (1918-1920) stworzyli artyści związani ze „Zdrojem” (1917-1922), pierwszym na ziemiach polskich ekspresjonistycznym periodykiem, wydawanym przez wielkopolskiego artystę-ziemianina, Jerzego Hulewicza (1886-1941). Początkowo pismo prezentowało secesyjny charakter, zarówno w płaszczyźnie wizualnej, jak i literackiej, nawiązując do wydawanych na przełomie XIX i XX w. polskich czasopism: „Życia” czy też „Chimery”. Szybko jednak zaczęło przechodzić wizualne przeobrażenie, a także radykalizować się ideologicznie - od III tomu (kwiecień – czerwiec 1918) miało już wyraźnie ekspresjonistyczny charakter. Głównym rzecznikiem zmian był Stanisław Kubicki (1889-1942), obok Hulewicza, drugi najważniejszy członek grupy. Inspiracje zaś czerpano z dwu niemieckich ekspresjonistycznych periodyków: „Die Aktion” i „Der Sturm”.

Sztuka uprawiana przez młodych artystów znacznie wykraczała poza ramy nakreślone możliwościami pisma, toteż wkrótce przy czasopiśmie sformowała się grupa plastyczna.  Poza wspomnianymi już Hulewiczem i Kubickim, należeli do niej także żona Stanisława: Margarete Schuster-Kubicka (1891-1984), Stefan Najgrakowski (1897-1946), Jan Panieński (1900-1925), Władysław Skotarek (1894-1969), Stefan Szmaj (1893-1970), Artur Maria Swinarski (1900-1965), Jan Jerzy Wroniecki (1890-1948) oraz jedyny w tym gronie rzeźbiarz, August Zamoyski (1893-1970). Nie wiadomo kto był autorem wieloznacznej, ale i trafnie ujmującej istotę ich twórczości, nazwy Bunt. Z jednej strony bowiem sztuka poznańskich artystów była kolorowa, barwna a nawet pstra. Z drugiej zaś, zgodnie z polskim znaczeniem tego słowa – wyrażała szeroko pojętą niezgodę na panujący porządek rzeczy, czego symbolem stała się waląca się wieża Babel – motyw przewodni plakatu do I pierwszej wystawy grupy.

Wspomniana wystawa, otwarta w Poznaniu 1 kwietnia 1918 roku w aurze skandalu obyczajowego, stała się demonstracją nowej sztuki. Artyści Buntu posługiwali się zintensyfikowanym przekazem wizualnym, nierzadko antyestetycznym i kontrowersyjnym. Chcieli w ten sposób wpływać na przeobrażenie człowieka i otaczającego go świata. Opowiadali się za wolnością w szerokim tego słowa znaczeniu – narodową, polityczną, obyczajową itp.  Czego wynikiem było m.in. żywe zaangażowanie w radykalne ruchy społeczne, a także w działalność niepodległościową. Wyrazem tego stał się udział prawie wszystkich członków „Buntu” w powstaniu wielkopolskim (1918-1919) oraz w wojnie polsko-bolszewickiej (1919-1921).

Sztuka jaką tworzyli artyści Buntu była różnorodna gatunkowo, mimo iż stereotypowo przyjęło się uważać, że głównie wykonywali oni linoryty. Wszyscy członkowie grupy obok grafiki, parali się też malarstwem, niektórzy z nich rzeźbili, projektowali okładki do książek, a także witraże, kilimy, meble itp. Obecna prezentacja twórczości Buntu ma z jednej strony zobrazować tę różnorodność gatunkową. Z drugiej zaś, uzmysłowić widzom kolejny jej wyróżnik: wzajemne przenikanie się cech formalnych oraz motywów i tematów. Warto pamiętać przy tej okazji, że okres funkcjonowania grupy – lata 1918-1920 – to czas intensywnych kontaktów jej członków, burzliwych dyskusji i twórczej, wspólnej pracy, co musiało wywrzeć wpływ na spójność propozycji artystycznych jej twórców. Pokazane dodatkowo płyty linorytnicze wprowadzą widzów w zagadnienia warsztatowe, szczególnie twórczości Stefana Szmaja. Obecność na wystawie prac czasowo wykraczających poza lata funkcjonowania grupy, jak i wprowadzenie Stanisławy Przybyszewskiej, jako graficzki tworzącej pod przemożnym wpływem Buntu, podkreślić ma swoistą żywotność tendencji ekspresjonistycznych w środowisku poznańskim oraz oddziaływanie twórczości grupy na artystów nie będących jej członkami.

Zachowana do dzisiaj spuścizna artystyczna grupy obejmuje około trzystu prac powstałych w latach 1913-1925. Dla potrzeb niniejszej prezentacji dokonano wyboru osiemdziesięciu pięciu prac, mając nadzieję, że wybór ten należycie zobrazuje charakter twórczości artystów Buntu. Wybrane prace pochodzą z polskich zbiorów publicznych: Muzeum Narodowego w Poznaniu, Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, Muzeum Emila Zegadłowicza w Gorzeniu Górnym oraz kolekcji prywatnych. 

Układ prac na ekspozycji oscyluje wokół dających się wyraźnie wyodrębnić tematów i motywów przewodnich tej twórczości, jakimi są sceny i motywy religijne, sceny miłosne – akty, portrety – przedstawienia postaci ludzkich, miasto – wieża Babel, pejzaż – człowiek w pejzażu. Jednocześnie są to tematy istotne dla ekspresjonizmu, nie tylko poznańskiego. Prezentacja wzbogacona o prace autorstwa niemieckich twórców tzw. drugiego pokolenia ekspresjonistów pozwala zobrazować zależność, a jednocześnie odrębność sztuki polskiej od niemieckiej.
Agnieszka Salamon-Radecka




DIE AKTION

W 1911 roku publicysta i wydawca  Franz Pfemfert (1879–1954) założył czasopismo „Die Aktion”, w której ukazywały się głównie artykuły literackie o wyraźnie lewicowym profilu. Konkurencyjny stosunek do „Sturmu” wyrażał się w pierwszych latach istnienia na przykład w pracach Maxa Oppenheimera (Moppa), konkurenta – pracującego dla Waldena – Kokoschki.

W czasie I wojny światowej w „Aktion” pojawiało się coraz więcej prac artystycznych. Pfemfert skoncentrował się na literaturze i sztukach pięknych, by nie narażać na niebezpieczeństwo czasopisma z powodu jego wrogiego nastawienia do wojny. Owa postawa objawiała się wyraźnym brakiem hurapatriotyzmu. Do roku 1918 w czasopiśmie ukazało się wiele ważnych dzieł artystycznych. Swoje prace zamieszczali między innymi Otto Freundlich, Ludwig Meidner, Georg Schrimpf, Katharina Heise. Mimo konkurencyjnego stosunku „Sturmu” i „Aktion”, kręgi artystyczne czasopism częściowo się pokrywały.

W latach 1917–1918 Pfemfert zorganizował 11 wystaw grafików „Aktion”. W tym czasie utrzymywał również kontakt z Margarethe i Stanisławem Kubickim i polską grupą artystyczną „Bunt”, której poświęcono jedną z wystaw oraz specjalne wydanie czasopisma.

Od 1921 roku Pfemfert zaczął wycofywać się ze sztuki i literatury, rozczarowany ich siłą oddziaływania. Czasopismo istniało do 1932 roku jako jednoznacznie politycznie zorientowany periodyk. Pfemfert wyemigrował do USA, zahaczając o Czechosłowację, Francję i Portugalię, a o 1941 roku pracował w Meksyku jako fotograf.



DER STURM

Czasopismo o profilu literackim „Der Sturm” założył w 1910 roku kompozytor, pisarz i wydawca Herwarth Walden (1878–1941). Z początkiem 1912 roku, wraz z rozpoczęciem własnej działalności wystawienniczej, Walden skierował się ku sztukom pięknym. Przed I wojną światową do artystów skupionych wokół „Sturmu” należeli szczególnie Oskar Kokoschka oraz artyści ugrupowań „Brücke” (pol. Most) oraz „Blauer Reiter” (pol. Błękitny Jeździec). W trakcie wojny i w czasie powojennym krąg artystyczny poszerzył się o nowych artystów, obok Conrada Felixmüllera należeli do niego również William Wauer, Arnold Topp oraz Johannes Molzahn. Pojawiły się prace dadaistów i konstruktywistów, czasopismo  przyjęło jednoznacznie polityczny profil. Od połowy lat 20. jego znaczenie zaczęło maleć. W 1932 roku ukazał się ostatni egzemplarz czasopisma.

Charakterystyczne dla działalności grupy „Sturm” było ich międzynarodowe ukierunkowanie. Wiele wystaw „Sturmu” objechało kraje Europy. Galeria „Sturmu” spopularyzowała w Niemczech zarówno włoski futuryzm jak i orfizm francuskiego artysty Roberta Delaunaya. Zorganizowany w 1913 roku przez Waldena „Pierwszy Niemiecki Salon Jesienny” ukazał pogłębiony przegląd europejskich ruchów awangardowych.